Strona G│ˇwna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  U┐ytkownicyU┐ytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Og│oszenie 

09 maja — pocz┬▒tek akcji Prawdziwiej nie b├¬dzie;
22 maja — koniec akcji Prawdziwiej nie b├¬dzie;
23 maja — pocz┬▒tek akcji Tego jeszcze nie by┬│o
23 maja — pocz┬▒tek akcji By┬│o min├¬┬│o
06 czerwca — koniec akcji Tego jeszcze nie by┬│o
08 czerwca — koniec akcji By┬│o min├¬┬│o
01 czerwca — pocz┬▒tek akcji Dziecinada
05 czerwca — koniec akcji Dziecinada

ZABAWA: 333 sposoby, w jakim mo┬┐na pokaza├Ž swoj┬▒ aktywno┬Â├Ž na forum
    RARRYSNARRYDRARRY
Hufflepuff || Gryffindor || Ravenclaw || Slytherin
783 || 336,5 || 616 || 531,9

[T] ma pierwsze├▒stwo, [NZ]/[Z] i [S] ust├¬puje tylko [T], i s┬▒ sobie r├│wne - nie u┬┐ywa si├¬ ich jednocze┬Ânie. [Z]/[NZ] oraz [S] g├│ruj┬▒ nad [D] i [M]. Nie istnieje co┬ť takiego jak [P] do poezji albo [Di] do dribble. Wi├¬c np [T][NZ][D], albo [T][S][D], ALE NIE [NZ][S][D] albo [T][Z][S][D], bo Gospodziany TAG seria to nie seria z AO3 lub te┬┐ seria w normalnym tego s┬│owa znaczeniu.

W razie problem├│w z rejestracj┬▒ - usu├▒ polskie znaki z wpisywanych informacji.
Je┬Âli to nie pomaga, skontaktuj si├¬ z nami na FB Gospody
(kontakt alternatywny: klaqa@onet.pl)

Regulamin G┬│├│wny || Regulamin Czytelni || Gospoda w pigu┬│ce
Aktywny udzia┬│ w ┬┐yciu forum
Do kogo si├¬ zwr├│ci├Ž

Poprzedni temat «» Nastŕpny temat
Rowerzyst├│w prawo i bezprawie
Autor WiadomoŠ
Gizmo 
ArcyMag


Wiek: 42
Do│▒czy│a: 30 Pa╝ 2014
Posty: 909
Sk▒d: Poznan
Wys│any: 2015-04-15, 22:36   Rowerzyst├│w prawo i bezprawie

Powiem szczerze, ┬┐e pisz├¬ tu g┬│├│wnie z perspektywy pieszego, bo rowerzyst┬▒ by┬│am dawno - o ile pami├¬tam, stara┬│am si├¬ przestrzega├Ž przepisy, po chodnikach raczej nie je┬╝dzi┬│am, na przej┬Âciach by┬│am grzeczna... ale mo┬┐e ┬╝le pami├¬tam ;-) . Natomiast obecnie, spieszona i cz├¬sto chodz┬▒ca pieszo, obserwuj├¬, jak rowerzy┬Âci je┬┐d┬┐┬▒. Jak wje┬┐d┬┐aj┬▒ na pasy na czerwonym ┬Âwietle - jak wje┬┐d┬┐aj┬▒ na pasy w og├│le, cho├Ž powinni zsi┬▒┬Â├Ž z roweru i go przeprowadzi├Ž - jak je┬┐d┬┐┬▒ po chodnikach r├│wnie┬┐ tam, gdzie chodnik ma nieca┬│y metr szeroko┬Âci, a po drugiej stronie ulicy znajduje si├¬ oznakowany szlak rowerowy, jak je┬┐d┬┐┬▒ po zmroku bez ┬Âwiate┬│. St┬▒d moje zainteresowanie: znacie przepisy dotycz┬▒ce rowerzyst├│w (np. te, kt├│re okre┬Âlaj┬▒, w jakich przypadkach wolno rowerzy┬Âcie jecha├Ž chodnikiem)? Stosujecie si├¬ do nich? Czy mo┬┐e z jakich┬ powod├│w ich nie znacie albo nie stosujecie ich? Konkretne przepisy, konkretne sytuacje, mo┬┐e nawet konkretne miejsca...? Konkretne powody?
_________________

Ja┬╝wiec pe┬│nom gembom

Je┬Âli chcesz, ┬┐eby co┬ zosta┬│o zrobione dobrze, zr├│b to sam, jak┬┐e┬ taki S┬│odowy
 
 
Al 
Opiekun Gryfon



Wiek: 29
Do│▒czy│a: 10 Kwi 2007
Posty: 2746
Sk▒d: Krakow/Jaworzno
Wys│any: 2015-04-16, 01:57   

Ja stosuj├¬... 95% z nich. Powiedzmy, dojazd do Tesco, ┬Âcie┬┐ka rowerowa omija Tesco... mo┬┐na jecha├Ž ni┬▒ do ko├▒ca (+70 metr├│w) tam zjecha├Ž z niej na ulic├¬ (+20metr├│w) poczeka├Ž na ┬Âwiat┬│ach jako "element ruchu jezdniowego", wjecha├Ž na parking, (+70metr├│w)... a mo┬┐na przejecha├Ž jakie┬ 15 metr├│w ze ┬Âcie┬┐ki chodnikiem marketowym, na parking Tesco, i ju┬┐ jest si├¬ przy stojakach na rowery - oszcz├¬dza si├¬ jakie┬ 15-20 minut, plus, nie ryzykuje si├¬ wpl┬▒tania w ruch uliczny kt├│ry w tamtym miejscu jest "koszmarny" - s┬▒ ┬Âwiat┬│a po ┬Âwiat┬│ach, wi├¬c ludzie, jak to bywa u nas, zamiast "mam zielone, ale z przodu nie ma miejsca, wi├¬c NIE jad├¬" pchaj┬▒ si├¬, czerwone ┬Âwiat┬│o zastaje ich na ┬Ârodku skrzy┬┐owania, blokuj┬▒ ruch itepe. Ale, chodnik kt├│ry dochodzi do marketu jest na tyle spory (szeroki gdzie┬ na 3 metry) ┬┐e raczej z tym nikt nie ma problemu.
Przez ┬Âwiat┬│a rower przeprowadzam, i przez wi├¬kszo┬Â├Ž pas├│w og├│lnie, ale s┬▒ miejsca kt├│re potrafi┬▒ do sza┬│u doprowadzi├Ž, wygl┬▒daj┬▒ce mniej wi├¬cej tak: 3 metry drogi, pasy, pi├¬├Ž metr├│w, pasy, siedem metr├│w pasy, wysepka, pasy, pi├¬├Ž metr├│w, pasy...alternatywa dla chodnika ze znakiem dopuszczenia rower├│w, to 3 pasmowa jezdnia z poboczem dziurawym jak ser szwajcarski...


Og├│lnie: nie je┬┐d┬┐├¬ po chodniku - w Jaworznie, oraz w tych rejonach Krakowa, w kt├│rych ruch jest powolny. Nie jestem pewna czy ┬│ami├¬ prawo czy nie, jad┬▒c ci┬▒giem pieszo-rowerowym wzd┬│u┬┐ jednej z ulic (jak kto┬ zna Krk - okolice Grota-Roweckiego, na Skawin├¬ jak si├¬ jedzie), bo wygl┬▒da to tak: ci┬▒g pieszorowerowy, oznaczony, p├│┬╝niej jest znak 70km/h, ale ZA W┬íSKI chodnik, by ┬│apa┬│o si├¬ to do przepis├│w, a p├│┬╝niej po kilkunastu metrach zn├│w znak, ┬┐e rowery s┬▒ ok. Zjecha├Ž z tego trudno , wr├│ci├Ž jeszcze gorzej, a auta jad┬▒ po 100-110km/h.
Nie przeje┬┐d┬┐am przez pasy ze ┬Âwiat┬│ami i bez, chyba, ┬┐e ruch jest totalnie ma┬│y a pasy s┬▒ co kilka metr├│w na d┬│u┬┐szym odcinku. (Jedna droga, kt├│rej unikam, na odcinku p├│┬│ kilometra ma ponad 30 pas├│w...).

W jednym miejscu Krakowa natrafi┬│am na ciekaw┬▒ rzecz: droga 50km/h, szeroki chodnik. ALE 50km/h, wi├¬c jad├¬ ulic┬▒. Nagle robi si├¬ 70 i 90km/h, cz├¬┬Â├Ž chodnika zmienia si├¬ w ┬Âcie┬┐k├¬ rowerow┬▒ i... wed┬│ug prawa powinno si├¬ jecha├Ž po ┬Âcie┬┐ce, ale co zrobi├Ž skoro kraw├¬┬┐nik jest z gatunku tych mega-wysokich (gdzie┬ do p├│┬│ ┬│ydki... ) a przy pr├│bie jechania wolniej ni┬┐ 30km/h jest si├¬ otr┬▒bionym przez samochody... strach si├¬ zatrzyma├Ž, i rower przenie┬Â├Ž. I teraz: jad┬▒c chodnikiem, gdy nie ma ┬Âcie┬┐ki i jest 50km/h, ┬│ama┬│oby si├¬ prawo. Jechanie ulic┬▒ gdy jest ┬Âcie┬┐ka - c├│┬┐, podobno gdy nie ma wjazdu na ┬Âcie┬┐k├¬, jest si├¬ usprawiedliwionym, ale nie oznacza to, ┬┐e nie-otr┬▒bionym i nie zwyzywanym przez kierowc├│w...

Rowerzy┬Âci o wiele mniej ┬│amali by prawo, gdyby nie nagminne ┬│amanie prawa przez kierowc├│w, z gatunku:
"ulica 50km/h - pojad├¬ 90tk┬▒, co z tego ┬┐e ograniczenie po co┬ jednak powsta┬│o" (i chocia┬┐ m├│wi┬▒c szcze┬┐e, raz czy dwa jecha┬│am jak┬▒┬ Krakowsk┬▒ przelot├│wk┬▒ z ograniczeniem 90km/h, to jednak robi┬│am to z "dusz┬▒ na ramieniu" i silniczkiem w nogach, coby jak najszybciej min┬▒├Ž "straszny odcinek". A co dopiero, jak na np. podziurawionej, niezbyt bezpiecznej ulicy z 50km/h co drugi samoch├│d pruje blisko setki? Nie dziwi├¬ si├¬ rowerzystom, kt├│rzy uciekaj┬▒ wtedy na chodnik.
"spiesz├¬ si├¬, s┬▒ dwa/trzy pasy - ale i tak omin├¬ rowerzyst├¬ tak blisko, by mu zostawi├Ž na pami┬▒tk├¬ sw├│j lakier na kierownicy". To rzecz wo┬│aj┬▒ca o pomst├¬ do nieba, celuj┬▒ w niej kierowcy z totalnego lenistwa i nie my┬Âlenia, bo nawet stoj┬▒cy samoch├│d omijaj┬▒ z wi├¬kszym zapasem miejsca, ni┬┐ rower. Zawsze si├¬ dziwi┬│am, czemu rowerzy┬Âci przy pewnej ulicy (70km/h, ale chodnik p├│┬│metrowy, tyle ┬┐e bezludny, bo to na wylocie, zero dom├│w czy osiedli) uparcie dra┬│uj┬▒ w┬▒skim chodnikiem... Kilka razy pojecha┬│am tam ulic┬▒, nie do┬Â├Ž, ┬┐e kraw├¬┬┐nik wysoki tak, ┬┐e si├¬ "nie ucieknie", to jeszcze omijanie tak cia┬Âniutkie (po co poczeka├Ž a┬┐ lewy pas si├¬ zwolni?) ┬┐e przeje┬┐d┬┐aj┬▒cy samoch├│d porz┬▒dnie uszkodzi┬│ mi ┬│okie├Ž... Ja tam chodnikiem nie je┬┐d┬┐├¬ ale ulic┬▒ te┬┐ nie - znalaz┬│am alternatyw├¬ przez stacj├¬ paliw, miejsce roz┬│adunku z kolei i parking ci├¬┬┐ar├│wek, ale nie dziwi├¬ si├¬, ┬┐e ludzie wol┬▒ tam jecha├Ž chodnikiem. (W sumie nawet nie wiem, czy moja trasa jest legalna, ale skoro chodnikiem nie mo┬┐na, ulic┬▒ si├¬ nie da... to jak?).

I, jedna rzecz kt├│ra mnie strasznie denerwuje- jazda "na ludzk┬▒ stonog├¬". Jad├¬ sobie rowerm, przy prawej kraw├¬dzi jezni w jakim┬ spokojnym miejscu. (zakorkowanym). Ale, samoch├│d jad┬▒cy za mn┬▒ nie wyprzedza mnie, nie, on si├¬ musi przylepi├Ž do ty┬│ka jad┬▒cego przed nim samochodu, i ci┬▒gnie si├¬ tak "przy rowerze". Nie omija, po prostu jedzie tu┬┐ przy ty┬│ku nast├¬pnego auta. Auto przed jest bli┬┐ej kraw├¬┬┐nika, wi├¬c nie da si├¬ podjecha├Ž do przodu, auto z ty┬│ te┬┐ twardo trzyma si├¬ ty┬│ka auta, kt├│re z rowerem r├│wno jedzie (ale, owo auto z ty┬│ jedzie te┬┐ bli┬┐ej kraw├¬┬┐nika) .... i, mo┬┐liwo┬Â├Ž skr├¬tu w lewo, b├¬d┬▒c uwi├¬zionym w takiej auto-stonodze, jest ┬»ADNA. Ko├▒czy si├¬ tym, ┬┐e si├¬ zatrzymuj├¬ (auta tr┬▒bi┬▒ na pot├¬g├¬, bo nagle rower przed stan┬▒┬│!), wynosz├¬ rower na kraw├¬┬┐nik, ustawiam si├¬ prostopadle do jezdni, i czekam a┬┐ kto┬ ze stonogi ┬│askawie pozwoli przeprowadzi├Ž rower na drug┬▒ stron├¬. [Chyba, ┬┐e to parking Carrefour, tam s┬▒ pasy, uskakuj├¬ na pasy, na pasach staj├¬ przy rowerze, i czekam a┬┐ kto┬ przepu┬Âci i sobie przeprowadz├¬].

Podgl┬▒dowa sytuacja na obrazku:



Ruch odbywa si├¬ oczywi┬Âcie prawostronnie, niebieskie to rower (np. m├│j), czerwone- to idiota ktory jedzie r├│wno z rowerem, bo nie uznaje roweru za element ruchu tylko, musi by├Ž przyczepiony do ty┬│ka innego samochodu. Ca┬│y ci┬▒g porusza si├¬ pr├¬dko┬Âci┬▒ 15-20km/h (pr├¬dko┬Â├Ž roweru) albo i mniej (nawet 10km/h). Blada strza┬│ka, to planowany kierunek jazdy roweru.... kt├│ry to kierunek nie mo┬┐e by├Ž normalnie wykorzystany, bo jak zasygnalizowa├Ž skr├¬t, skoro wystawiaj┬▒c r├¬k├¬ w lewo oprze si├¬ j┬▒ o dach samochodu? Jakby kto┬ mia┬│ jaki┬ (zgodny z prawem itepe) pomys┬│, to by┬│abym wdzi├¬czna. Aha, zwolnienie NIC nie daje, wtedy kolejny samoch├│d wskazuje na miejsce tego czerwonego i tak dalej, ka┬┐dy kolejny przyczepiony przodkiem do ty┬│ka poprzedzaj┬▒cego go, byleby przerwy nie by┬│o. Nie dziwi├¬ si├¬, ┬┐e w takim miejscu du┬┐o ludzi woli jecha├Ž r├│wnolegle chodnikiem. (Ja jak si├¬ nie spiesz├¬, to jad├¬ baaardzo na oko┬│o, nadrabiaj┬▒c dodatkowe 5km, ale przecie┬┐ - nie zawsze si├¬ tak da).


A i zapomnia┬│abym - kilka razy przejech┬│am pod pr┬▒d. Dlatego, ┬┐e a┬┐ do mostu ┬Âciezka jest oznaczona rowerami w r├│┬┐ne strony, i nagle, bah, po wjechaniu na ┬Âcie┬┐k├¬ na mo┬Âcie, okazuje si├¬ ┬┐e jest jednokierunkowa.


A o┬Âwietlenie mam! A jak nie mam (zapomniana lampka bo wymienia┬│o si├¬ baterie, bo zosta┬│a na oknie itepe) to wk┬│adam rower do autobusu/tramwaju i z b├│lem serca id├¬ skasowa├Ž bilet :P Lub, gdy zmrok mnie zastanie w np. Tesco - ┬│adnie sobie dopcham rower do mieszkania ;) Og├│lnie uwa┬┐am ┬┐e brak o┬Âwietlenia to o wiele gorsze przewinienie/przest├¬pstwo ni┬┐ np. powolny!, przejazd po przej┬Âciu dla pieszych, bo o ile nic nie mam do ludzi, kt├│rym si├¬ nie chce z siode┬│ka ruszy├Ž ty┬│ka na przej┬Âciu, tak wszystkich, kt├│rzy noc┬▒ o┬Âwietlenia nie maj┬▒, uwa┬┐am za totalnych idiot├│w.
 
 
 
Yuri-Onna 
Absolwent Hogwartu



Do│▒czy│a: 07 Kwi 2015
Posty: 345
Sk▒d: Amber
Wys│any: 2015-04-16, 08:54   

Je┬Âli jad├¬ po chodniku, to tylko dlatego, ┬┐e innej drogi nie ma, ale wtedy nie jad├¬ szybciej ni┬┐ 10 km/h i mam oczy dooko┬│a g┬│owy. Ale gdy tylko mog├¬, to jad├¬ ┬Âcie┬┐k┬▒ rowerow┬▒. Ulic, szczeg├│lnie tych ruchliwych, raczej unikam, bo ja i tak je┬┐d┬┐├¬ powoli, a i ba┬│abym si├¬ jecha├Ž tam, gdzie gnaj┬▒ auta. Wi├¬c je┬Âli je┬┐d┬┐├¬ ulicami, to zwykle tylko jakimi┬ bocznymi.

Co do pas├│w, to zawsze zatrzymuj├¬ si├¬ przed nimi, a przeje┬┐d┬┐am tylko, je┬Âli jestem na nich sama i nie ma ryzyka, ┬┐e kto┬ inny b├¬dzie przechodzi┬│ lub przeje┬┐d┬┐a┬│. Je┬┐d┬┐├¬ w┬│a┬Âciwie wsz├¬dzie bardzo ostro┬┐nie i mo┬┐e dlatego nie mia┬│am nigdy ┬┐adnych "przyg├│d" - nie licz┬▒c tego, ┬┐e przewr├│ci┬│am si├¬ z rowerem jad┬▒c po lesie ze dwa razy, kiedy nagle wyskakiwa┬│ jaki┬ podst├¬pny korze├▒ czy kupa piachu. Bo po lasach lubi├¬ je┬╝dzi├Ž i chodzi├Ž. Niestety, maj┬▒c tylko zwyczajnego sk┬│adaka nie mam mo┬┐liwo┬Âci do szale├▒stw, jak ci, kt├│rzy przemierzaj┬▒ je na specjalistycznych "g├│ralach".
_________________


Fandomy, w kt├│rych femslashuj├¬: W┬│adca Pier┬Âcieni, Harry Potter, Puella Magi Madoka Magica, MCU, Kroniki Amberu, Gra o Tron, Wied┬╝min, Opowie┬Âci z Narnii
 
 
Lilka
[Usuniŕty]

Wys│any: 2015-04-16, 16:50   

Doceniam ka┬┐dego, kto nie blokuje (bo mo┬┐e) przejazdu autobusom (czyt: zamiast kisn┬▒├Ž w samochodzie truchta sobie na rowerku i nie podtruwa nas Dieslem).
Jednakowo┬┐:

- jak jestem rowerzystk┬▒ (co zdarza si├¬ rzadko), to mam perfidn┬▒ ch├¬├Ž przejecha├Ž ten mot┬│och id┬▒cy po szerokim chodniku i w┬│a┬┐┬▒cym mi pod ko┬│a. Po to panowie z urz├¬du dr├│g zrobili podzia┬│ na chodnik i ┬Âcie┬┐k├¬, by chodnik s┬│u┬┐y┬│ jako chodnik, a ┬Âcie┬┐ka nie by┬│a jego rozszerzeniem). Tym bardziej, ┬┐e na ┬Âcie┬┐ce jest namalowany rower. Sama jako piesza u┬┐ywam chodnika.
- jako piesza - zgadzam si├¬ z Tob┬▒ Gizmo, ┬┐e rowerzy┬Âci przeginaj┬▒ i to do┬Â├Ž cz├¬sto. Przeje┬┐d┬┐anie przez przej┬Âcie dla Pieszych. Nic mnie tak nie bawi, gdy jedzie sobie rodzinka: mamusia, tatu┬ i dzieci. I doje┬┐d┬┐aj┬▒ do przej┬Âcia, i rodzice pokazuj┬▒ dzieciom jak NIE nale┬┐y si├¬ zachowywa├Ž - czyt. w┬│a┬Ânie wje┬┐d┬┐aj┬▒c w pieszych na przej┬Âciu (oczywi┬Âcie dzieci ch┬│on┬▒ jak g┬▒bka zachowanie swoich rodzic├│w i nawet nie wiedz┬▒, ┬┐e to zabronione ze wzgl├¬d├│w bezpiecze├▒stwa).Jad┬▒c na rowerze z dzieckiem do lat 10 mo┬┐na spokojnie sobie truchta├Ž po chodniku, ale nie przypominam sobie by dotyczy┬│o to przejazdu przez ulic├¬. Je┬┐d┬┐┬▒c z ojcem za miasto - praktycznie przy drodze publicznej (cz├¬┬Â├Ž "E75") rowerkiem zawsze zsiadali┬Âmy z roweru. Niezale┬┐nie od mojego wieku. (a dzieckiem by┬│am no...dawno).

Ponadto id┬▒c chodnikiem kt├│rego szeroko┬Â├Ž okre┬Âlam na dwie du┬┐e p┬│ytki (mo┬┐e 1 m szeroko┬Âci ma), nic mnie tak nie wkurza jak nagle mija mnie rowerzysta i praktycznie mnie obija. ┬»eby by┬│o ┬Âmieszniej ma s┬│uchawki w uszach. Po drugiej stronie ulicy jest ciut szerszy chodnik wi├¬c tam mo┬┐e sobie truchta├Ž.

Id┬▒c chodnikiem 2-3 lata temu z zakupami (na kt├│rym NIE BY┬úO oznaczonej ┬Âcie┬┐ki rowerowej zosta┬│am potr┬▒cona przez jak┬▒┬ starsz┬▒ kobiet├¬, kt├│ra mia┬│a do mnie pretensje, ┬┐e id├¬ tym chodnikiem - sz┬│am bli┬┐ej ulicy, nawet nie ┬Ârodkiem). A to by┬│o po wprowadzeniu obostrze├▒ dla rowerzyst├│w:
- 50 km/h w strefie zabudowanej mo┬┐na sobie potruchta├Ž po ulicy (ale jak jest - wszyscy wiemy)
- chodnik x>2,5 m
- osoba opiekuj±ca siê dzieckiem do lat 10

Co zrobi├Ž ma pieszy, kt├│ry zostanie lekko uszkodzony przez rowerzyst├¬? Utyskiwa├Ž na sw├│j los. Co zrobi├Ž ma pieszy potr┬▒cony przez 1 ton├¬ (czyt. auto)? By├Ž mokr┬▒ plam┬▒ z nadziej┬▒ na z┬│apanie sprawcy (coraz wi├¬cej kamer).
Podoba mi si├¬ koncepcja mas krytycznych, chocia┬┐ ich przejazd w mie┬Âcie moich studi├│w w ostatnich czasach jest poddawany w w┬▒tpliwo┬Â├Ž z uwagi na rozgrzebane miasto.

Mimo moich narzeka├▒ na rowerzyst├│w to ciesz├¬ si├¬, ┬┐e jest ich coraz wi├¬cej. Kiedy┬ ludzie nie mieli tylu aut i byli bardziej mobilni. I co ukrywa├Ž? Zdrowsi. Mimo wszystko.
 
 
kropala55 
7-klasista



Wiek: 28
Do│▒czy│a: 02 Sty 2015
Posty: 153
Sk▒d: slask
Wys│any: 2015-04-16, 18:11   

Ja sporo je┬┐d┬┐├¬ zar├│wno rowerem jak i samochodem. Nie jestem po ┬┐adnej stronie, cho├Ž du┬┐o wi├¬cej incydent├│w zdarza si├¬ z powodu samochod├│w nie uwa┬┐aj┬▒cych na rowerzyst├¬.

Na mojej uliczce - przyznaj├¬ si├¬ bez bicia - wje┬┐d┬┐am pod pr┬▒d na rowerze bo inaczej musia┬│abym nadrobi├Ž dooko┬│a jaki┬ kilometr. Zazwyczaj jest tam pusto, albo mog├¬ sobie wej┬Â├Ž na chodnik.

W mie┬Âcie, na ┬Âwiat┬│ach, w miejscach ruchliwych zawsze schodz├¬ z roweru na pasach, bo par├¬ razy wjechali mi rowerzy┬Âci przed mask├¬ i wiem jaki to stres... albo ta groza gdy zatrzymywali si├¬ na samej kraw├¬dzi i dopiero zsiadali :D. Jednak jak jest jaka┬ pusta ulica to si├¬ nie patyczkuj├¬. Wszystko staram si├¬ robi├Ž ostro┬┐nie i z g┬│ow┬▒.

Jak jest pusty i nieu¿ywany chodnik to czasem sobie po nim jadê, chocia¿ to rzadkie bo zazwyczaj chodniki s± nierówne.

Ne je¿d¿ê chodnikiem kiedy chodz± po nim ludzie.
Piesi nagminnie blokuj┬▒ drogi rowerowe w mie┬Âcie a mandatu nie dostaj┬▒ a rowerzysta jad┬▒cy ostro┬┐nie niezaludnionym chodnikiem ju┬┐ musi si├¬ z tym liczy├Ž. Nie zgadzam si├¬ z tym. Denerwuje mnie zawsze jazda po mie┬Âcie. Po ulicy nie mo┬┐na a na ┬Âcie┬┐ce stoj┬▒ sobie ludzie.

Mam takie jedno wkurzaj┬▒ce rondo. Ma┬│e, jedno-pasowe, przed kt├│rym jest zakaz dla rower├│w i normalnie bym tam ┬Âmign├¬┬│a prosto w par├¬ sekund ale dali znak zakaz ruchu rower├│w i trzeba z┬│azi├Ž, i┬Â├Ž na pasy , potem na drugie pasy i za rondem mo┬┐na wjecha├Ž na ulic├¬ z powrotem... wkurza mnie to i je┬╝dzi┬│abym tym rondem bo nikomu naprawd├¬ to by nie przeszkodzi┬│o... ale bez przerwy przeje┬┐d┬┐a tamt├¬dy policja no wi├¬c schodz├¬ i si├¬ za ka┬┐dym razem irytuj├¬ :P.

No i ja je┬┐d┬┐├¬ najcz├¬┬Âciej kondycyjnie lub rekreacyjnie wi├¬c raczej omijam szybko miasto i wje┬┐d┬┐am do lasu albo na ┬Âcie┬┐k├¬ rowerow┬▒ lub te┬┐ pakuj├¬ rower na dach auta i ruszam w g├│ry :P
_________________

 
 
Gizmo 
ArcyMag


Wiek: 42
Do│▒czy│a: 30 Pa╝ 2014
Posty: 909
Sk▒d: Poznan
Wys│any: 2015-04-16, 19:13   

Ciesz├¬ si├¬, ┬┐e tyle os├│b odezwa┬│o si├¬ w tym temacie. By┬│am (i wci┬▒┬┐ jestem) ciekawa, jak jest ze znajomo┬Âci┬▒ przepis├│w w┬Âr├│d rowerzyst├│w, bo bardzo cz├¬sto mam wra┬┐enie, ┬┐e rowerzy┬Âci, kt├│rych widuj├¬ w Poznaniu, uwa┬┐aj┬▒, ┬┐e po chodniku mog┬▒ sobie je┬╝dzi├Ž zawsze, wsz├¬dzie i tak, jak im fantazja podpowie. Przyk┬│ad z niespe┬│na metrowym chodnikiem, kiedy po drugiej stronie ulicy biegnie znacznie szerszy znakowany szlak rowerowy (┬│┬▒czony z chodnikiem, ale to ju┬┐ niewa┬┐ne), jest z ┬┐ycia wzi├¬ty - cz├¬sto tamt├¬dy chodz├¬ z psem i wkurzaj┬▒ mnie rowerzy┬Âci, kt├│rzy maj┬▒ pretensje, ┬┐e chodz┬▒ tam piesi (sic!).

Co do pieszych na wydzielonych ┬Âcie┬┐kach rowerowych, to fakt, zdarza si├¬ do┬Â├Ž cz├¬sto. I jako piesza bardzo bym chcia┬│a na pewnym pozna├▒skim skrzy┬┐owaniu ustawi├Ž paru smutnych pan├│w, kt├│rzy karaliby mandatami a) pieszych id┬▒cych ┬Âcie┬┐k┬▒ rowerow┬▒, b) pieszych stoj┬▒cych na ┬Âcie┬┐ce rowerowej (w miejscu oznaczonym jako przej┬Âcie dla pieszych, czyli na pasach) i czekaj┬▒cych na zmian├¬ ┬Âwiat┬│a na zielone. Policji wiecznie brakuje pieni├¬dzy - niech tam sobie stanie kilka razy w miesi┬▒cu, to od razu podreperuje bud┬┐et.

Dzisiaj znowu widzia┬│am rowerzyst├¬ pomykaj┬▒cego przej┬Âciem dla pieszych na czerwonym. Fakt, akurat nic nie jecha┬│o, ale naprawd├¬, co to za problem poczeka├Ž te kilka minut na zielone... (o zej┬Âciu z roweru i przeprowadzeniu go na drug┬▒ stron├¬ ulicy ju┬┐ nie wspomn├¬, bo wyra┬╝nie widz├¬, ┬┐e niekt├│rym taka mo┬┐liwo┬Â├Ž - konieczno┬Â├Ž! - nawet mgli┬Âcie do g┬│owy nie przychodzi :-? ). Ja, pieszy, jako┬ mog├¬ czeka├Ž, czy samochody jad┬▒, czy nie. A rower jest ode mnie du┬┐o szybszy, wi├¬c rowerzysta pr├¬dzej nadrobi te kilka minut stania, ni┬┐ ja. Tylko po co, prawda, skoro mo┬┐na wcale nie czeka├Ž...

Ca┬│kowicie si├¬ zgadzam, ┬┐e wszyscy ┬│ami┬▒ przepisy: tak samo kierowcy, jak rowerzy┬Âci i piesi. Ale mam wra┬┐enie, ┬┐e to jednak g┬│├│wnie rowerzy┬Âci krzycz┬▒ najg┬│o┬Âniej, jaka im si├¬ krzywda dzieje, bo ┬Âcie┬┐ek rowerowych jest ma┬│o, s┬▒ przerywane, a na ulicy kierowcy traktuj┬▒ ich jak pi┬▒te ko┬│o u wozu, happeningi urz┬▒dzaj┬▒, grupowe przejazdy w eskorcie policji itd. Fakt, w Polsce warunki dla rowerzyst├│w s┬▒ dalekie od idea┬│u, to prawda. Szkoda tylko, ┬┐e tam, gdzie ┬Âcie┬┐ki rowerowe S┬í, spora liczba rowerzyst├│w woli jecha├Ž chodnikiem. Albo ulic┬▒. To dla kogo te ┬Âcie┬┐ki?
_________________

Ja┬╝wiec pe┬│nom gembom

Je┬Âli chcesz, ┬┐eby co┬ zosta┬│o zrobione dobrze, zr├│b to sam, jak┬┐e┬ taki S┬│odowy
 
 
Lilka
[Usuniŕty]

Wys│any: 2015-04-16, 19:34   

St┬▒d Lilka bywa te┬┐ nieraz chamska* i je┬Âli widzi, ┬┐e rowerzysta ostentacyjnie je┬╝dzi po chodniku - najlepiej jak kilku na ca┬│ej szeroko┬Âci chodniko┬Âcie┬┐ki to zaczynam im wprost i┬Â├Ž pod ko┬│a. To samo gdy przeje┬┐d┬┐aj┬▒ na przej┬Âciu. Na cz├¬┬Âci dla pieszych. Akurat u mnie w rodzinnym mie┬Âcie jest coraz wi├¬cej ┬Âcie┬┐ek i jest pas dla rowerzyst├│w by sobie ewentualnie "przejechali" na ich zielonym. Ale tam gdzie s┬▒ wsp├│lne przej┬Âcia, to maj┬▒ obowi┬▒zek zej┬Â├Ž z roweru i go przeprowadzi├Ž.

*wstydz├¬ si├¬ tego i si├¬ kajam, ale ile mo┬┐na pozwala├Ž na nonszalancj├¬? Ju┬┐ wystarczaj┬▒co podnosz┬▒ mi ci┬Ânienie kierowcy jad┬▒cy po chodniku - tak, widzia┬│am ostatnio jak sz┬│am na triduum do ko┬Âcio┬│a tak┬▒ park├¬ truchtaj┬▒c┬▒ po chodniku jeepem. I potem si├¬ dziwi├Ž, ┬┐e te chodniki wygl┬▒daj┬▒ jak wygl┬▒daj┬▒...

Po prostu mam dziwne wra┬┐enie, ┬┐e u ludzi zanik┬│a empatia i my┬Âl┬▒ tylko o w┬│asnym ty┬│ku na drodze. A o infrastruktur├¬ dla rower├│w Urz├¬dy miast dbaj┬▒, bo ci┬▒gle gdzie┬ si├¬ ciacha chodniki i robi ┬Âcie┬┐ki rowerowe. Czasem podobno z┬│e, bo s┬▒ z kostki brukowanej a nie z g┬│adkiego asfaltu.

St┬▒d podoba mi si├¬ wariant zza Odry - na ulicy rowery maj┬▒ swoje miejsce (tu┬┐ przy chodniku), kierowcy uwzgl├¬dniaj┬▒ ich prawo do poruszania si├¬ po drodze, a sami rowerzy┬Âci na widok zbli┬┐aj┬▒cego si├¬ do zebry zwalniaj┬▒ i pozwalaj┬▒ mu przej┬Â├Ž. Po prostu wystarczy troch├¬ spu┬Âci├Ž z tonu :)
 
 
Al 
Opiekun Gryfon



Wiek: 29
Do│▒czy│a: 10 Kwi 2007
Posty: 2746
Sk▒d: Krakow/Jaworzno
Wys│any: 2015-04-17, 02:05   

Cytat:
Ca┬│kowicie si├¬ zgadzam, ┬┐e wszyscy ┬│ami┬▒ przepisy: tak samo kierowcy, jak rowerzy┬Âci i piesi. Ale mam wra┬┐enie, ┬┐e to jednak g┬│├│wnie rowerzy┬Âci krzycz┬▒ najg┬│o┬Âniej, jaka im si├¬ krzywda dzieje, bo ┬Âcie┬┐ek rowerowych jest ma┬│o, s┬▒ przerywane, a na ulicy kierowcy traktuj┬▒ ich jak pi┬▒te ko┬│o u wozu, happeningi urz┬▒dzaj┬▒, grupowe przejazdy w eskorcie policji itd. Fakt, w Polsce warunki dla rowerzyst├│w s┬▒ dalekie od idea┬│u, to prawda. Szkoda tylko, ┬┐e tam, gdzie ┬Âcie┬┐ki rowerowe S┬í, spora liczba rowerzyst├│w woli jecha├Ž chodnikiem. Albo ulic┬▒. To dla kogo te ┬Âcie┬┐ki?

Og├│lnie je┬Âli ┬Âcie┬┐ka jest tu┬┐ obok - ni┬▒ jecha├Ž trzeba, ale je┬Âli nie ma, to ma si├¬ prawo jecha├Ž ulic┬▒. Jako rowerzysta wrogiem samochod├│w nie jestem, ale czasami mam wra┬┐enie, ┬┐e oni uwa┬┐aj┬▒ mnie za wroga - kt├│rego trzeba zwyzywa├Ž, bo ┬Âmie jecha├Ž t┬▒ sam┬▒ ulic┬▒ co oni, a nie na chodniku. Tzn. mam wra┬┐enie, ┬┐e kierowcy uwa┬┐aj┬▒, ┬┐e skoro kto┬ jedzie na rowerze, to si├¬ nigdzie nie spieszy, dlatego mo┬┐e z punktu A do punktu B jecha├Ž o po┬│ow├¬ d┬│u┬┐sz┬▒ drog┬▒ plus kluczy├Ž jakimi┬ op┬│otkami.
I jako rowerzysta fakt "krzyczê" ¿e mi siê krzywda dzieje bo:
- chc┬▒c pojecha├Ž najszybciej na dworzec z folle o 4-5 rano, i tak zosta┬│y┬Âmy zwyzywane przez okno przez jaki┬ go┬Âci z samochodu - bo jecha┬│y┬Âmy "najkr├│tsz┬▒" tras┬▒, czyli nie spacerow┬▒ ┬Âcie┬┐k┬▒ rowerow┬▒ +2km wi├¬cej, ale normaln┬▒ tras┬▒, dwupasm├│wk┬▒ z ograniczeniem do 50km (na kt├│rej wszystkie auta sporo to przekracza┬│y).
- zosta┬│am wczoraj otr┬▒biona przez samoch├│d kt├│ry chcia┬│ mnie wyprzedzi├Ž - chocia┬┐ z naprzeciwka jecha┬│y samochody, a p├│┬│ na ulicy p├│┬│ na chodniku sta┬│ szereg samochod├│w na d┬│ugo┬Âci ca┬│ej ulicy - nie wiem, kierowca my┬Âla┬│, ┬┐e zatrzymam si├¬, zejd├¬ z roweru i zanios├¬ go mi├¬dzy ciasno-zaparkowanymi samochodami na chodnik, by m├│g┬│ jecha├Ž szybciej?
- nie zliczê jak ka¿dego dnia mam dziesi±tki sytuacji gdy samochód wymusza pierwszeñstwo, typu JA jadê g³ówn± ulic±, samochód wyje¿d¿a z bocznej... i ciach, dos³ownie przed moim nosem w³±cza siê do ruchu, wymuszaj±c na mnie ostre hamowanie, bo przecie¿ jestem rowerzyst± wiêc:
a). mog├¬ poczeka├Ž
b). potrafi├¬ zatrzyma├Ž si├¬ w miejscu.
- Przejazd alejami Trzech Wieszczy to taki m├│j ma┬│y prywatny horror, bo auta wr├¬cz si┬│┬▒ spychaj┬▒ rowerzyst├¬ na buspas, jad┬▒ coraz bli┬┐ej, wreszcie cz┬│owiek jedzie po (wyj┬▒tkowo ┬Âliskiej) bia┬│ej linii oddzielaj┬▒cej bus-pas od normalnej drogi. ┬ú┬▒cznie z tym, ┬┐e cz├¬sto auta jad┬▒ce tam do┬Â├Ž wolno(korki) otwieraj┬▒ okna i krzycz┬▒: "hej idiotko, nie widzisz ┬┐e jest 70 na godzin├¬! Tu rowerem nie wolno jed┬╝ na chodnik". Oczywi┬Âcie jak mog├¬ to jad├¬ sobie ma┬│ymi uliczkami przez centrum i omijam nieprzyjazne aleje, ale to 5-10minut d┬│u┬┐ej;
jak kto┬ nie potrafi sobie wyobrazi├Ž przejazdu alejami to polecam wyobra┬┐enie sobie takiej sytuacji: w┬▒w├│z, i pr├│ba przej┬Âcia go r├│wnolegle do stada nosoro┬┐c├│w... kt├│re rozpychaj┬▒ si├¬, w jednej godzinie biegn┬▒ 20km/h (korek) ale chwil├¬ p├│┬╝niej pruj┬▒ 90tk┬▒, by nadrobi├Ž czas...i to najcz├¬┬Âciej bardzo gadatliwe i wulgarne nosoro┬┐ce xD
- og├│lnie 1h jazdy na rowerze gdy jad├¬ normalnie ulicami, a nie "spacerowymi trasami" daje wi├¬cej niebezpiecznych, emocjonuj┬▒cych i ryzykownych sytuacji, ni┬┐ ca┬│y kurs prawa jazdy i wszystkie lekcje, a to jak jestem obyta z rowerem (jazda od 5-6 roku ┬┐ycia) a z autem (w ko├▒cu prawko mam... ale nie u┬┐ywam) jest diametralnie r├│┬┐ne, i to na korzy┬Â├Ž roweru.
- jeszcze nigdy gdy jecha┬│am autem (a jako pasa┬┐er, je┬┐d┬┐├¬ do┬Â├Ž cz├¬sto, zw┬│aszcza w Jaworznie, ale nie tylko xD) nie otworzono mi drzwi "przed nosem", tymczasem jak jad├¬ rowerem, przynajmniej raz na tydzie├▒ zdarza mi si├¬ sytuacja, gdy musz├¬ uskakiwa├Ž, bo kto┬ parkuj┬▒cy przy prawej kraw├¬dzi, "nie zauwa┬┐a" ┬┐e nadje┬┐d┬┐a rower. Palfukt, je┬Âli dzieje si├¬ to, gdy nic nie jedzie z naprzeciwka, ale na wyj┬▒tkowo ciasnych ulicach uskakuj┬▒c w lewo, cz┬│owiek praktycznie wje┬┐dza pod mask├¬ auta, a nie ma mo┬┐liwo┬Âci jecha├Ž w sta┬│ym odst├¬pie 1,5metra od parkuj┬▒cych aut, bo raz, ┬┐e tr┬▒bi┬▒ce samochody jad┬▒ce tym samym pasem, dwa - cz├¬sto oznacza taka odleg┬│o┬Â├Ž, wjechanie na przeciwny pas ;)

Dla mnie ┬Âcie┬┐ki s┬▒... do niczego, w wi├¬kszo┬Âci przypadk├│w. Nie da si├¬ do ka┬┐dej ulicy doda├Ž ┬Âcie┬┐ki, trzeba nauczy├Ž kierowc├│w, ┬┐e rower to taki sam pojazd jak ich samoch├│d, ma prawo jecha├Ž po ulicy, ma prawo by├Ž wyprzedzany a nie omijany, ma pierwsze├▒stwo na tych samych zasadach co inny samoch├│d a nie ┬┐e skoro jest "s┬│abszy" to mo┬┐na na nim wymusza├Ž je... itd.
Czasami s┬│ysz├¬ ┬┐e samochody powinny by├Ž "traktowane lepiej" bo jednym samochodem jedzie wi├¬cej ludzi ni┬┐ rowerem, ale... w wi├¬kszo┬Âci aut, kt├│re widuj├¬ na ulicach siedzi jedna osoba. No i, osobi┬Âcie zauwa┬┐y┬│am, ┬┐e najmilsi dla rowerzyst├│w s┬▒ taks├│wkarze i pracownicy mpk xD O i motocykli┬Âci. Uwielbiam motocyklist├│w. Auto ci├¬┬┐arowe z przyczep┬▒ wyprzedza mnie najcz├¬┬Âciej z odst├¬pem 10-15cm, motocykl - zje┬┐d┬┐a na drugi pas lub dos┬│ownie skrajem, tak, ┬┐e minimum 2 metry jest odst├¬pu. (solidarno┬Â├Ž dw├│ch k├│┬│ek xD).

Rowerzy┬Âci staraj┬▒ si├¬ by├Ž "g┬│o┬Âni" (cho├Žby przez Masy Krytyczne), bo w wi├¬kszo┬Âci przypadku, chc┬▒c gdzie┬ dojecha├Ž musz┬▒ dzieli├Ž ulic├¬ z ~1,5 tonowymi pojazdami. St┬│uczka dw├│ch aut, wymuszenie pierwsze├▒stwa... troch├¬ rys na lakierze i po sprawie. Auto vs rower = to jak auto vs pieszy ;) Uderzenie nawet przy pr├¬dko┬Âci 10-20km/h mo┬┐e spowodowa├Ž spore szkody. I, w sumie oboj├¬tnie czyja to b├¬dzie wina, najgorzej b├¬dzie mia┬│ rowerzysta.
 
 
 
WyÂwietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Mo┐esz pisaŠ nowe tematy
Mo┐esz odpowiadaŠ w tematach
Nie mo┐esz zmieniaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz usuwaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz g│osowaŠ w ankietach
Nie mo┐esz za│▒czaŠ plikˇw na tym forum
Mo┐esz Âci▒gaŠ za│▒czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapyta˝ do SQL: 13