You are here:  / Fragonard perfumy / Ania Kuczyńska. trendy nie powinny istnieć.

Ania Kuczyńska. trendy nie powinny istnieć.

Ania Kuczyńska. trendy nie powinny istnieć.
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Ania Kuczyńska. trendy nie powinny istnieć.

W sobotę pojechałam do Łodzi na konferencję o polskiej modzie w ramach Fashion Lab. Tuż przed nią o swoich kolekcjach i podejściu do mody opowiadała Ania Kuczyńska.

Szczególnie interesująca była część dotycząca trendów. Okazało się, że w trakcie przygotowywania kolekcji Ania stara się odciąć od świata mody – nie czyta blogów, nie ogląda pokazów – tak by nie inspirować się pomysłami innych nieświadomie.

„Ja do końca nie uznaję trendów” – stwierdziła. „To sztuczna konstrukcja stworzona na potrzeby rynku prasowego, modowego”. Pytania takie jak ‚jaka długość spódnicy jest modna?’ to tak naprawdę pytania źle zadane. Chodzi przecież bardziej o to, jaka spódnica nam pasuje, w jakiej dobrze wyglądamy i dobrze się czujemy, a nie jaka wiele razy pojawiła się w magazynach czy na wybiegach.

Według Ani ważne jest przede wszystkim nasze wnętrze; dzięki niemu ubrania nabierają charakteru. Dlatego stara się, by jej rzeczy pozwalały na interpretację.

Na koniec Ania opowiedziała o procesie projektowania kolekcji biorąc pod uwagę kwestię sprzedaży. Najpierw układa sobie kolekcję w głowie, co trwa dość długo, czasem nawet 1,5 miesiąca, po czym rysuje całość naraz. Każdą kolekcję można podzielić na części: ubrania, które stanowią kwintesencję tego, co chce się pokazać oraz modele komercyjne. Oczywiście nie oznacza to, że projektant mody musi w jakiś sposób zaprzeczać samemu sobie. „Staram się pokazywać coś innego, chociaż mam świadomość, że t-shirt lepiej się sprzeda, bo łatwiej się go nosi i jest tańszy”.

Zdaniem Ani sprzedaż stanowi ograniczenie, ale dobre. Dzięki niemu trzeba ewoluować. Na przykład teraz w skład jej marki wchodzi więcej linii niż na początku, a od września część kolekcji będzie unisex. Jak zatem rozróżnić ‚dobre’ pójście na kompromis od ‚złego’? „Zawsze myślę, co będzie w przyszłości, jak moja marka będzie wyglądać za 10 lat” – wyjaśniła Ania.

Miło było posłuchać tak doświadczonej projektantki mody, która zna swój zawód i jego realia.

Powyżej na zdjęciach: kolekcja „At the top of the mountain we are all snow leopards” wiosna/lato 2010. Więcej modeli z tej kolekcji można zobaczyć na aniakuczynska.com.

Podobne teksty tematyczne: